Choć dostępne na rynku od kilkunastu lat, zdecydowanie nie cieszą się taką popularnością jak klasyczne jednoślady. Być może wynika to z niewiedzy na temat rowerów elektrycznych? Poniżej znajduje się kilka faktów, które przybliżą sylwetkę tego środka transportu.

Zasada działania

Rowery elektryczne wyglądają jak zwykłe rowery, z tą różnicą, że na ramie mają zamontowany akumulator o dopuszczalnej mocy do 250W. Zadaniem silnika jest wspomagać osobę jadącą na rowerze, a nie ją zastępować. Tak skonstruowane rowery mają zamontowane czujniki, które odpowiadają za różne funkcje. Czujniki momentu obrotowego rejestrują większe opory, które pojawiają się np. podczas podjazdu pod górkę i powodują zwiększenie mocy silnika. Nie pracuje on jednak w sposób ciągły. Inne czujniki automatycznie wyłączają silnik kiedy rowerzysta przestaje pedałować lub rozwinie prędkość powyżej 25 km/h.

Akumulator, który napędza silnik wyjmuje się, aby go naładować. Czas ładowania różni się tak, jak różni się zasięg jazdy na jednym jego cyklu. Może wynosić od 45 minut dla rowerów o zasięgu około 30 km, do 10 godzin dla rowerów mogących przejechać ze wspomaganiem 120 kilometrów. Ładowanie następuje po podłączeniu do zwykłego gniazdka elektrycznego.

 

Dla kogo?

Rower elektryczny najlepiej sprawdzi się jako środek transportu w dużym mieście. Pozwoli ominąć korki i zaoszczędzić czas. Oszczędza również siły, więc może być stosowany jako wsparcie podczas dalszych wycieczek, żeby zwiększyć ich zasięg. Jest cięższy niż zwykły rower, więc jeśli ma być trzymany na wyższym pietrze, warto, żeby w budynku znajdowała się winda.