O tym, że latarka jest bardzo ważnym elementem wyposażenia w górach nie trzeba nikogo przekonywać.
Nie każdy jednak wie, jaka latarka będzie najbardziej odpowiednia w te jakby nie patrzeć dość nietypowe środowisko. Często popełnianym błędem jest zabieranie w góry, na fragmenty wspinaczkowe nieodpowiedniej latarki, która zamiast pomagać, tylko utrudnia pokonywanie kolejnych fragmentów trasy. Jak ustrzec się tego błędu i bezpiecznie zrealizować wszystkie założenia wyprawy?

czołówka

Co można napotkać w górach?

Góry są dość nietypowym miejscem, szczególnie dla kogoś, kto całe życie żyje na nizinach. Z tego powodu często wyjazdy w góry są prawdziwą lekcją i szkołą życia.
Przyzwyczajeni do latarek ręcznych turyści bardzo szybko w górach dostrzegają, że nie spisują się one wcale tak dobrze, na co bardziej wymagających fragmentach szlaków. Bogate w elementy wspinaczkowe szlaki, zmuszają do wykorzystywania ciała w stu procentach. Używać należy nie tylko dużo siły do podtrzymywania się, podciągania itd, ale przede wszystkim wymaga to posiadania obu sprawnych i niczym nie zajętych dłoni. Ciężko jest o to, gdy posiada się w ręku latarkę.
Z tego powodu jednym godnym polecenia typem latarki na górski szlak jest czołówka. Jest to latarka zakładana na głowę, którą przypina się specjalnymi pasami w około niej.
Czołówki świecą dokładnie tam, gdzie skieruje się głowę więc są idealnym źródłem światła właśnie w sytuacjach górskich, gdzie silne i skupione światło potrzebne jest w określonych i precyzyjnych punktach.